Flawless Matte paleta cieni od Makeup Revolution

Posted on Posted in Blog, cienie, make up, makeup revolution, makijaż, oczy, paleta, recenzja

Po bardzo długiej nieobecności powracam do Was z recenzją paletki Flawless Matte z Makeup Revolution. Zanim to jednak nastąpi chciałam się podzielić tym co się u mnie dzieje :). Otóż w zeszłym roku zaczęłam nową pracę. Nie powiem na początku było bardzo ciężko. Pod koniec roku miałam taki nawał pracy, że nie wiedziałam do czego mam włożyć ręce. Dodatkowo musiałam pogodzić pracę z obowiązkami domowymi. Kto ma dzieci ten wie jak to jest :). Początek roku też nie był zbyt ciekawy i ten stan ciągnął się aż do zeszłego miesiąca. Na szczęście wszystko wraca do normy. Mam tutaj tyle zaległości, że nie wiem od czego zacząć.

Dlatego na początek idzie recenzja tej oto palety:

Flawless Matte

Paleta cieni Flawless Matte ma plastikowe, dość masywne, czarne opakowanie z dużym lusterkiem w środku. Nazwa imituje kolor złota, który idealnie współgra z czernią. Całość prezentuje się bardzo elegancko. Paletka posiada 32 matowe cienie: brązy, beże, subtelne róże, a nawet delikatne odcienie brudnego niebieskiego. Kupiłam ten produkt w cenie 39,90 zł. Czy ten produkt jest wart swojej ceny ?

Na początku użytkowania zrobiłam szybkie swatche każdego koloru. Wszystko wydawało mi się w porządku. Jednakże podczas dłuższego użytkowania doszłam do wniosku, że produkt nie do końca spełnił moje oczekiwania. Określiłabym to nawet lekkim rozczarowaniem.

Flawless Matte


Flawless Matte


Flawless Matte


Kolory w palecie są piękne. Jeśli zaś chodzi o pracę z nimi to tutaj niestety trzeba się troszkę napracować, żeby wyglądały całkiem dobrze. Ciemne cienie osypują się podczas aplikacji i opornie się blendują. Nie wiem czy to kwestia pędzli, czy robię coś źle. Wiem jedno praca z tą paletką nie należy jak dla mnie do najprzyjemniejszych. Poprzednia paleta z MUR była o niebo lepsza. Bardzo dobrze mi się z nią pracowało. Nie miałam do niej żadnych zastrzeżeń. Natomiast ta sprawia mi trudność. Jeśli zaś chodzi o  wytrzymałości cieni to muszę przyznać, że spokojnie utrzymują się przez większość dnia. Do samego opakowania nie mam zastrzeżeń. Duże lusterko w palecie okazało się bardzo pomocne podczas malowania się, a samo opakowanie jest dość wytrzymałe Jedynie po tych 4 miesiącach zdarła się część napisu ale to przecież nie przeszkadza w trakcie jej użytkowania :).

Flawless Matte


Podsumowując moją opinię:

+ kolory cieni

+ trwałość

+ lusterko

– cena

– praca z cieniami

Tak jak wspomniałam wyżej, paleta Flawless Matte posiada ładne matowe cienie. Za pomocą tych odcieni można stworzyć zarówno makijaż dzienny jak i wieczorowy. Świetnie prezentują się na powiece. Jedyny minus i aż MINUS jak dla mnie to po prostu praca tymi cieniami. Może wina leży po mojej stronie ? Nie mam pojęcia. Dajcie mi znać czy używałyście kiedyś tej palety i jak u Was się spisała. Może miałyście podobne odczucia. Czekam na Wasze komentarze 🙂

Pozdrawiam


* Dziękuję, za każdy komentarz. Jeśli prowadzisz bloga to na pewno się odwdzięczę 🙂

* Zapraszam na mojego facebooka <klik> 🙂 Z niego dowiesz się o nowych postach i będziesz na bieżąco.

* Jestem też na instagramie i na snapie: elumena

* Zapraszam również do zapisania się do newsletter

365 total views, 1 views today

8 thoughts on “Flawless Matte paleta cieni od Makeup Revolution

  1. przepiękna paleta ???? Moja niestety się już skończyła i przydało by się zapopatrzec w nowa hehe również super blog Extra pozdrawiam❤️

  2. Super blog! Mi się już niestety skończyły cienie i przydałoby mi się zapoatrzec w nowe!:Dbardzo mi się spodobał twój blog na pewno będę wpadać tu częściej,pozdrawiam cieplutko❤️

  3. Wiesz co?
    Miałam z nią dokładnie to samo co Ty,więc to na pewno nie Twoja wina!! Cienie się osypywały, przy blendowaniu traciły swoją moc i blakły. O ile czekoladki mogę polecić i ICONIC,to jak dla mnie ta seria to naprawdę porażka…

    1. Już myślałam, że to ja coś źle robię xD dzięki za wiadomość 🙂 ta paleta to jakieś nieporozumienie …

  4. Kurde, ostatanio chciałam ją zamówić, ale jeżeli mówisz, że ciężko się z nimi pracuje to chyba znajdę coś innego…

    1. Tak jak napisałam wyżej u mnie paletka nie sprawdziła się w 100 % . Także polecam inne wersje paletek MUR 🙂

  5. Piękne kolory! Ostatnio mam bzika na punkcie różowego, więc ta paletka na pewno byłaby przeze mnie często używana. Niestety mam tyle paletek, że ciągle walczę z głosem rozsądku i zapewne nie będzie mi dane, aby ją zakupić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.