pielęgnacja

Royal Velvet – aksamitne trio marki Oriflame

Elżbieta B. - elumena

Jak wiadomo skóra po 25 roku życia zaczyna powoli zmieniać się i starzeć. Dlatego ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Więc jeśli chcesz cieszyć się dłużej młodą i zdrowo wyglądającą skórą zacznij działać 🙂 Warto poświęcić trochę czasu na codzienne zabiegi pielęgnacyjne. Jak dla mnie nie musi to być coś wielkiego, wystarczy dobrze oczyszczona skóra, jakaś maseczka, tonik, serum i krem nawilżający.

Z racji tego, że zdenkowałam kilka kremów do twarzy, postanowiłam zaopatrzyć się w coś nowego. Wiedziałam co chce i czego potrzebuję, ale dodatkowej pomocy udzieliła mi Pani Agnieszka Kowal z Klubu Oriflame. Jestem zachwycona Jej osobą ! Koniecznie powinniście ją poznać. Poleciła mi całe – aksamitne trio 🙂 O jakich kosmetykach mowa ?

 

Royal Velvet

Jest to luksusowa kolekcja, która w swoim składzie zawiera formułę wykorzystującą kwiat irysu, który wspomaga ujędrnianie, nawilżenie i uelastycznienie skóry. Posiadam trzy produkty, o których pokrótce Wam opowiem.

Royal Velvet


  • Tonik Royal Velvet – ma kojącą formułę, wzbogaconą ekstraktem z czarnego irysa. Producent zakłada, że produkt ten zmywa pozostałości makijażu i wszystkie zanieczyszczenia. Odpowiednio przygotowuje cerę do dalszej pielęgnacji. 

Produkt znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 200 ml. Podoba mi się kolorystyka tego opakowania. Wszystko wygląda elegancko. Tonik ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Rzekłabym nawet, że otulający. Formuła tego produktu jest lekko żelowa i ma delikatny fioletowy kolor. Wystarczy nałożyć niewielką ilość na wacik by rozprowadzić go po całej twarzy. Widząc jego konsystencję uważam, że jest to produkt wydajny. Sam tonik spisuje się bardzo dobrze. Świetnie domywa resztki makijażu. Nie lepi się, przyjemnie się go rozprowadza i do tego tak przyjemnie pachnie. Czego chcieć więcej ! 🙂

Royal Velvet


Royal Velvet


  • Ujędrniający krem na dzień Royal Velvet – produkt ten ma bogatą, zmysłową formułę ujędrniającą, która ma za zadanie wzmocnić i intensywnie nawilżyć skórę. Wzbogacony ekstraktem z czarnego irysa ma pozostawić cerę gładszą, bardziej jędrną i widocznie młodszą. Dodatkowo zawiera filtr SPF 15

Produkt przychodzi do nas w kartonowym opakowaniu. Krem znajduje się w szklanym słoiczku ze złotymi napisami. Całość jak dla mnie prezentuje się luksusowo. Dodatkowo wszystko zabezpieczone jest sreberkiem, przez co mamy pewność, że krem jest świeży. Pojemność wynosi 50 ml. Ku mojemu zaskoczeniu krem wypełniony był po brzegi. Produkt ma przyjemną aksamitną konsystencję. Łatwo się rozprowadza i pięknie pachnie. Krem pozostawia lekki film na buzi, jak dla mnie jest to jeszcze do zniesienia. Lecz radzę nie nakładać go zbyt dużo. Zapach jest delikatnie kwiatowy, bardzo przyjemny. Po nałożeniu go na twarz od razu można wyczuć efekt. Skóra jest przyjemnie gładka i miękka. Twarz jest lekko rozświetlona i wygląda promiennie. Dodatkowo ładnie prezentuje się na nim podkład. Według producenta trzeba czekać kilka tygodni, aby uzyskać lepsze rezultaty. U mnie za bardzo nie trzeba nic ujędrniać czy uelastyczniać. Wybrałam go zapobiegawczo.

Royal Velvet


Royal Velvet


Royal Velvet


  • Odbudowujący krem na noc Royal Velvet – według producenta produkt ten ma działać nocą. Ma za zadanie odbudować naturalny, młodzieńczy wygląd cery i przywracać jej sprężystość.

Krem znajduje się w kartonowym opakowaniu. Natomiast sam produkt jest w ciemno fioletowym słoiczku. Tutaj również mamy pewność, że produkt jest świeży. Całość prezentuje się równie luksusowo jak powyżej. Ciemniejsze opakowanie sugeruje Nam, że jest on przeznaczony do wieczornej pielęgnacji. Uważam, że jest to fajne rozwiązanie przy stosowaniu obu kosmetyków z tej serii. Od razu wiemy po który sięgnąć. 🙂 Pojemność wynosi 50 ml.

Krem ma przyjemną, aksamitną konsystencję i piękny zapach. Nie trzeba go dużo nakładać. Wystarczy niewielka ilość by pokryć nim całą buzię. Akurat ten produkt fajnie się u mnie wchłania. Nie pozostawia tłustej powłoki, mimo iż jest to dość treściwy produkt. Z tego kremu jestem najbardziej zadowolona. Czuć wyraźne nawilżenie. Koi i wyrównuje koloryt, dzięki czemu twarz wygląda rano inaczej, jest bardziej wygładzona i promienna. Według producenta na lepsze efekty działania trzeba poczekać kilka tygodni. Tak jak wspomniałam wyżej, wybrałam ten krem w celu nawilżenia i odżywienia mojej cery. 🙂

Royal Velvet


Royal Velvet


Royal Velvet


Podsumowując

Na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z działania tych trzech produktów. Nie wiem jakby się sprawdził na cerze bardziej wymagającej. Tak jak wspomniałam, wybrałam te produkty w celu nawilżenia, odżywienia i odświeżenia mojej cery oraz w celu zapobiegawczym. Sądzę, że taki zestaw Royal Velvet świetnie sprawdzi się na prezent. Wygląda na prawdę luksusowo, a zapach nie powinien nikomu przeszkadzać. Zainteresowanych marką Oriflame odsyłam do Pani Agnieszki 🙂

A Wy co aktualnie stosujecie w swojej pielęgnacji ? Dajcie koniecznie znać ! 🙂


* Dziękuję, za każdy komentarz. Jeśli prowadzisz bloga to na pewno się odwdzięczę 🙂

* Zapraszam na mojego facebooka <klik> 🙂 Z niego dowiesz się o nowych postach i będziesz na bieżąco.

* Jestem też na instagramie

 

83 total views, 3 views today

10 thoughts on “Royal Velvet – aksamitne trio marki Oriflame

  1. Zestaw naprawdę mnie urzekł, jadnak mam już swój krem na noc wiec może sprezentuje go mamie

    1. Dobrze wiedzieć. Dawno nie miałam styczności z tymi kosmetykami. 🙂 po tych kremach mam ochotę spróbować również czegoś innego 🙂

  2. Opakowania produktów śliczne *.* Wow… Naprawdę jestem mile zaskoczona 🙂 Oczywiście nazwa Royal Velvet skojarzyła mi się z papierem toaletowym velvet xD Zdjęcia bardzo wysokiej jakości 😉 Dawno nie widziałam takiej uroczej sesji. Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

  3. Bardzo ładne zdjęcia robisz 🙂
    Już dawno nic nie zamawiałam z Oriflame i w zasadzie to nawet nie wiem, czy z moich koleżanek znalazlabym kogoś takiego kto się tym zajmuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.